Informator Rynkowy

Informator Rynkowy
09
06

Ogłoszenie oficjalnych wyników wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii przyniosło zmiany na rynkach. Funt uplasował się na mocnym minusie, zaś umocnił się dolar.

Dziś na europejskich parkietach przeważała strona popytowa i na większości indeksów obserwowaliśmy kolor zielony. Paradoksalnie do wzrostów przyczyniły się zaskakujące wyniki wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii. Według wstępnych odczytów Partia Konserwatywna zdobyła 318 miejsc w Izbie Gmin (o 14 mniej niż poprzednio!), co oznacza brak większości parlamentarnej i konieczność szukania koalicjanta, którym prawdopodobnie będzie Partia Demokratycznych Unionistów z Irlandii Północnej. Niemniej jednak królowa Elżbieta II powierzyła misje budowania rządu Theresie May, która sama zainicjowała wcześniejsze wybory, aby umocnić swoją pozycję w parlamencie, co ostatecznie okazało się fiaskiem i porażką. Mimo nerwowej reakcji funta, który stracił względem złotówki prawie 8 groszy, wyniki wyborów dają szansę na łagodniejszy Brexit co może pozytywnie wpływać na rynki. W piątek brytyjski FTSE zakończył sesję 1,04% na plusie, francuski CAC40 wzrósł o 0,67%, a niemiecki DAX o 0,80%. W przypadku tego ostatniego pozytywny wpływ miały dane dotyczące eksportu, który wzrósł o 0,9% m/m (prognoza 0,3%), oraz importu, który wzrósł o 1,2% (prognoza -1%).

Wyjątkiem na tle innych europejskich rynków była Polska, która jako jedyna przejęła się porażką Theresy May. Mimo porannych wzrostów indeks WIG20 zakończył sesje 0,41% pod kreską, przy obrotach sięgających zaledwie 624 mln zł. Mimo słabej końcówki w perspektywie całego tygodnia WIG20 umocnił się o 1,2%, przerywając tym samym serie czterech spadkowych tygodni z rzędu. Wśród blue chipów największe wzrosty osiągnął KGHM, któremu sprzyjały ceny miedzi oraz dane o handlu zagranicznym Chin. Zerwanie stosunków dyplomatycznych z Katarem przez państwa Arabskie doprowadziło do dalszych obniżek cen ropy, na czym skorzystał PKN Orlen, który zyskał w tym tygodniu 5,2%.

Na Wall Street, chwilę po rozpoczęciu notowań technologiczny indeks Nasdaq oraz S&P500 śrubują kolejne szczyty wszechczasów, po tym, jak zeznania byłego szefa FBI Jamesa Comeya okazały się mało istotne i oddaliły ryzyko Impeachmentu Trumpa. Amerykańscy inwestorzy czekają ponadto na reformę podatkową Prezydenta, która zakłada obniżenie podatku o 20%, co przełoży się na zyski największych spółek giełdowych. Oddalanie kolejnych problemów (wygrana Macrona we Francji, perspektywa łagodnego Brexitu, brak ryzyka impeachmentu Trumpa) sprawia, iż rynki stają się coraz bardziej skłonne do ryzyka.

Udostępnij