Informator Rynkowy. Czerwona środa

Informator Rynkowy. Czerwona środa
15
11

Środek tygodnia w wykonaniu światowych parkietów jest naprawdę słaby. Jedynym zyskującym dziś indeksem był wietnamski VHINDEX, co sprawia, iż coraz większe grono ekspertów wskazuje na zbliżający się koniec rynkowej hossy.


Rosnąca niepewność oraz pogarszające się nastroje wśród amerykańskich inwestorów powodują, że coraz bardziej prawdopodobne staje się zakończenie trwającej od 2008 roku hossy. W ankiecie przeprowadzonej przez Bank of America Merrill Lynch blisko połowa zarządzających uważa, iż wyceny giełdowych spółek są przewartościowane. Jeśli połączyć to z widmem przeniesienia implementacji nowych przepisów podatkowych na 2019 rok, ryzyko zakończenia wzrostów oraz bicia kolejnych rekordów mocno wzrasta. Nic więc dziwnego, że przy niesprzyjających warunkach oraz nawarstwiających się problemach wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła spadki głównych indeksów. Najmocniej, bo o 0,29% spadł technologiczny Nasdaq, 0,23% zniżkował S&P500, a Dow Jones Industrial zakończył sesję 0,13% pod kreską. Wśród spółek kiepską passę kontynuował GE, który po dwóch słabszych sesjach znalazł się na najniższym poziomie obserwowanym od 2011 roku. Z danych makroekonomicznych warto odnotować wysoki wzrost dynamiki inflacji PPI, która w październiku w ujęciu miesięcznym wzrosła o 0,4% (prognoza: 0,1%), a w ujęciu rocznym o 2,8% (prognoza: 2,4%). Eksperci zwracają jednak uwagę, iż dane mogą nadal uwzględniać proinflacyjny wpływ huraganów Irma oraz Harvey.


Czerwień za oceanem oraz słabsze odczyty makroekonomiczne w Azji negatywnie wpłynęły na europejskie parkiety, gdzie od rana obserwujemy mocne spadki głównych indeksów. Poniżej 13 000 punkt spadł niemiecki DAX (-1%), który jeszcze kilkanaście dni temu wraz ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami święcił historyczne maksima. Warto dodać, że żaden z europejskich indeksów nie znajduje się dziś nad kreską: CAC40 traci 0,47%, FTSE MIB zniżkuje o 1,05%, IBEX 35 spada o 0,28%, a brytyjski FTSE 100 o 0,62%.


Mocna spadki dotarły także do Warszawy, gdzie indeks WIG20 słabnie dziś o 1,7%. Przekroczony został tym samym poziom 2 450 punktów, który stanowił dotychczasową strefę wsparcia, a jego przełamanie może sugerować dalszą przecenę akcji. Wśród blue chipów jedynie trzy spośród dwudziestu spółek notują dziś zyski, z czego największe należą do PZU (+1%), który pochwalił się dziś lepszymi od oczekiwań wynikami finansowymi. Liderem środowych spadków jest natomiast KGHM (-5,3%), który traci za sprawą taniejącej miedzi oraz słabych przychodów w III kw.

Udostępnij