Informator rynkowy. Czy grozi nam wojna handlowa?

Informator rynkowy. Czy grozi nam wojna handlowa?
07
03

Ze stanowiska doradcy ekonomicznego Donalda Trumpa zrezygnował Gary Cohn, który był zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzania ewentualnych ceł na importowane towary. Mimo to amerykańskie oraz europejskie odnotowują kolejną wzrostową sesję, co może sugerować duży dystans ze strony inwestorów w stosunku do ewentualnej wojny handlowej.


Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi zmianami głównych indeksów. Dow Jones Industrial odnotował lekki 0,04% wzrost, S&P500 urósł o 0,26%, a technologicznego Nasdaq zwyżkował o 0,56%. Wydaje się, że kwestia implementacji ceł na importowane żelazo i aluminium, która spotkała się z mocną krytyką zarówno największych partnerów handlowych USA, jak i przedstawicieli obozu Republikanów, zostanie odłożona w czasie. Z informacji makroekonomicznych inwestorzy poznali natomiast finalne odczyty zamówień na dobra trwałego użytku, które odnotowały w styczniu spadek o 3,6%, wobec prognoz na poziomie -3,7% i wzrostu o 2,6% miesiąc wcześniej.


Po informacji o rezygnacji ze stanowiska doradcy ekonomicznego Prezydenta Stanów Zjednoczonych Garyego Cohna, który już wcześniej zapowiedział podjęcie takiej decyzji w przypadku braku odwołania wprowadzenia ceł na importowane towary, azjatyckie indeksy odnotowały kolejną spadkową sesję. Pod kreskę zmagania rozpoczęły również parkiety na Starym Kontynencie, jednak wraz z upływem czasu straty zostały zniwelowane. Ostatecznie DAX urósł o ponad 1%, CAC40 zwyżkował o 0,34%, a włoski FTSE MIB na fali powyborczego odbicia zwiększył swoją wartość o 1,22%. Z odczytów makroekonomicznych najważniejszy dotyczył wzrostu gospodarczego w Strefie Euro, który w całym 2017 roku wyniósł 2,7%. Obserwując zachowanie rynków ciężko jednocześnie wskazać na ryzyko wystąpienia wojny handlowej. Niemniej jednak w najbliższych dniach poczynania Donalda Trumpa będą jednym z najważniejszych czynników, który należy uwzględniać w decyzjach inwestycyjnych.


Wzrosty odnotowuje również rodzimy WIG20, który środową sesję kończy niecałe 0,90% nad kreską. Wśród blue chipów najlepiej wypadł sektor odzieżowy, którego przedstawiciel LPP urósł dziś aż o 4,8%. Podsumowując wśród 20 największych spółek na GPW zdecydowana większość, bo aż 15 zakończyła zmagania z przewagą koloru zielonego.
 

Udostępnij