Informator Rynkowy. Czy to już koniec korekty?

Informator Rynkowy. Czy to już koniec korekty?
15
02

Po kilku trudniejszych sesjach na globalne rynki akcji powraca optymizm. Po wczorajszych wzrostach na Wall Street dziś przewagę koloru zielonego obserwowaliśmy zarówno w Azji, jak i w Europie. Ciężko jednak oczekiwać natychmiastowego powrotu do styczniowych szczytów, stąd inwestorzy powinni uzbroić się w cierpliwość.


Za nami czwarty dzień wzrostów amerykańskich indeksów. Giełdowych nastrojów nie potrafiły zepsuć najnowsze odczyty inflacji CPI, która przekroczyła oczekiwania i wzrosła w styczniu o 2,1% r/r i 0,5% m/m (prognoza: 1,9% r/r i 0,3% m/m). Oznacza to rosnące prawdopodobieństwo zacieśniania polityki monetarnej oraz fakt, iż same stopy procentowe mogą w 2018 roku ulec nawet 4-krotnej podwyżce. Tym bardziej zaskakująca wydaje się reakcja inwestorów, którzy jeszcze tydzień temu w podobnej sytuacji po lepszych danych dot. wynagrodzeń zareagowali mocną wyprzedażą akcji. Wśród spółek najmocniej zyskiwały walory banków, które po ewentualnej podwyżce stóp procentowych mogą liczyć na wyższe zyski oraz przedstawicieli sektora technologicznego. Finalnie Dow Jones Industrial urósł o 1,03%, S&P500 zwyżkował o 1,34%, a technologiczny Nasdaq o 1,86%.


Przewaga byków utrzymuje się również w Europie, gdzie mimo umacniającego się euro wszystkie indeksy świecą na zielono. Widoczna pozostaje natomiast okazująca się od kilku dni niepewność, czego namacalnym przykładem jest oscylujący wokół wczorajszego zamknięcia niemiecki DAX. Być może europejscy inwestorzy po dobrej sesji na Wall Street oraz dzisiejszym mocnym otwarciu amerykańskich indeksów obawiają się kontry niedźwiedzi. Na godzinę przed zamknięciem DAX rośnie o 0,05%, francuski CAC40 zyskuje 1,10%, a włoski FTSE MIB finiszuje niecałe 0,30% nad kreską.


Po dobrym otwarciu konsekwentnie w kierunku południowym podążał WIG20, by pod koniec dzisiejszych zmagań znaleźć się 0,21% na minusie. Z danych makroekonomicznych rodzimi inwestorzy poznali finalny odczyt inflacji CPI, która zwolniła w styczniu z 2,1% do 1,9%. Wśród spółek największe wzrosty odnotowują rosnące o 1,8% LPP oraz Eurocash, natomiast najsłabiej w gronie blue chipów wypadają walory Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które nurkują o 2%.
 

Udostępnij