Informator Rynkowy. Dobry początek drugiego półrocza

Informator Rynkowy. Dobry początek drugiego półrocza
03
07

Zielonym kolorem rozpoczęliśmy drugie półrocze notowań na rynkach finansowych. W Europie przeważał kolor zielony, w czym pomogły dobre odczyty PMI dla przemysłu oraz rosnące ceny ropy naftowej. W końcówce sesji popyt przeważył również w Warszawie, gdzie WIG20 kończy sesję 1% nad kreską.

Na Wall Street ostatnia sesja w kwartale nie przyniosła dużych zmian i ostatecznie w piątek Dow Jones Industrial wzrósł o 0,29%, S&P 500 o 0,15%, natomiast Nasdaq spadł o 0,06%. Jeszcze przed rozpoczęciem sesji na rynek napłynęło sporo informacji makroekonomicznych, dotyczących kondycji amerykańskiej gospodarki. Dochody amerykanów wzrosły o 0,4% m/m (prognoza 0,3%), natomiast wydatki zwiększyły się o 0,1% co było wynikiem zgodnym z prognozami, ale zarazem niższym o 0,3% niż w maju. Wyraźne lepszy od oczekiwać okazał się indeks aktywności sektora wytwórczego (PMI) w rejonie Chicago, który osiągnął najwyższą wartość od maja 2014 roku, czyli 65,7 pkt. (prognoza 58 pkt.). Podsumowując, pierwsze półrocze, mimo dużej zmienności, było dla amerykanów bardzo udane. DJI zyskał 8%, S&P 500 8,3%, a Nasdaq aż 14%. Inwestorzy coraz bardziej oswajają się w wizją kolejnych podwyżek stóp procentowych, wyczekując zarazem innego, pozytywnego bodźca, który może pchnąć rynki do dalszych wzrostów. Akceleratorem wzrostów może być inicjatywa obniżenia podatków dla firm, z jaką wyszedł prezydent Donald Trump. Obserwując jednak tempo w jakim realizowane są inne pomysły (zniesienie Obamacare), ciężko przewidywać kiedy i czy w ogóle to nastąpi.

Po słabej końcówce z zeszłego tygodnia, dziś w Europie przeważa kolor zielony. Giełdom pomagają dobre odczyty indeksu PMI, rosnące ceny ropy oraz poziom bezrobocia. Indeks PMI w przemyśle strefy euro wzrósł w czerwcu do 57,4 pkt. ( poprzednio 57,0 pkt.) i przerósł rynkowe oczekiwania o 0,4%. Rozpatrując nastroje w poszczególnych krajach, świetnie wypadają Niemcy z wynikiem 59,6 pkt (najwyżej od 2011 roku),Szwajcaria z 60,1 pkt (prognoza 56,5 pkt.), Francja z 54,8 pkt. (poprzednio 53,8 pkt.), czy też Gracja z 50,1 pkt gdzie pierwszy raz od sierpnia 2016 r. odnotowano ożywienie w przemyśle. Gorsze od oczekiwanych dane spłynęły natomiast z Wielkiej Brytanii, gdzie indeks PMI spadł z 54,3 pkt. wobec 56,3 pkt. miesiąc wcześniej. Przełożyło się to na dalsze osłabienie funta (czemu pomogły prognozy Goldman Sachs i HSBC) oraz wzrost indeksu FTSE100 (+0,88%), dla którego słabsze odczyty oddalają wizję podnoszenia stóp procentowych. W strefie Euro nie zmieniła się natomiast stopa bezrobocia, która nadal wynosi 9,3% co jest najniższym wynikiem od 2009 roku.  Początek tygodnia przyniósł dalsze wzrosty cen ropy. Brent kosztuje już prawie 50$ za baryłkę, natomiast WTI 47$. Za cenami ropy podążają europejskie rafinerie, jak BP czy Total. Na koniec sesji DAX zyskuje ponad 1,2%, CAC40 ponad 1,4%, IBEX35 1,4%.

Rósł również WIG20, który kończy poniedziałek wzrostem o 1,04%, głównie dzięki dobrej końcówce handlu. Słabszy od oczekiwać ale wyższy niż prognozy był natomiast indeks PMI, który wyniósł 53,1 pkt., co świadczy o ożywieniu w polskim sektorze przemysłowym. Na rynku, możliwe że jeszcze w lipcu, zadebiutuje Play, który po GetBacku oraz Raiffeisen Bank Polska, przygotowuje własną ofertę publiczną, której wartość może przekroczyć 5 mld złotych. Dosyć ciekawa informacja trafiła również z NBP, który ostrzega przed wejściem w życie ustawy o funduszach REIT, co w opinie Prezesa Adama Glapińskiego może skończyć się katastrofą systemu bankowego.

Udostępnij