Informator Rynkowy. FED jednak poczeka z podwyżką?

Informator Rynkowy. FED jednak poczeka z podwyżką?
01
09

Tydzień zakończył się wzrostami na większości europejskich parkietów. W centrum uwagi znalazły się słabsze dane dotyczące rynku pracy oraz inflacji, jakie napłynęły z USA. Może to oznaczać, że decyzja FED-u o ewentualnej podwyżce, zostanie odłożona w czasie.

Ostatnia wakacyjna sesja na Wall Street minęła w dobrych nastrojach.  Dow Jones Industrial wzrósł o 0,25%, S&P 500 zyskał 0,34%, a technologiczny Nasdaq 0,68%. Ostatecznie sierpień był kolejnym miesiącem, który przyniósł zyski inwestorom pozostającym przy długich pozycjach. Wzrosty mogły być jeszcze wyższe, gdyby nie napięta sytuacja geopolityczna, jaką wywołały kolejne próby rakietowe, przeprowadzone przez Koreę Północną oraz przetasowania i konflikty wokół prezydentury Donalda Trumpa. Wczorajsze wzrosty zawdzięczamy głównie danym o inflacji, które oddaliły widmo podwyżki stóp procentowych. Lipcowe odczyty inflacji PCE Core pokazały dynamikę wzrostu cen na poziomie 1,4%, co jest odczytem zdecydowanie poniżej celu inflacyjnego, który wynosi obecnie 2%. Tak więc po lepszej dynamice PKB i wzroście prawdopodobieństwa zaostrzania polityki monetarnej w środę, wczorajsze informacje ponownie zmieniły rynkowe oczekiwania. Dzisiejsze dane z rynku pracy również sprzyjają bykom. Wzrost zatrudnienia, który wyniósł 157 tys. oraz wyższy o 0,1% wskaźnik stopy bezrobocia, będą kolejnymi argumentami dla Rezerwy Federalnej, by odłożyć w czasie ewentualną podwyżkę stóp procentowych. W piątek największe amerykańskie indeksy lekko zyskują względem wczorajszego zamknięcia.

Wczorajsze wzrosty zza oceanu zostały skopiowane do Europy, gdzie od rana na głównych parkietach obserwujemy przewagę byków. DAX i CAC 40 zyskują ok. 1%, a brytyjski FTSE 100… Inwestorzy poznali dziś finalny odczyt indeksu PMI dla przemysłu, który wzrósł dla Strefy Euro z 56,6 pkt. do 57,4 pkt. Ten sam wskaźnik równie dobrze wypadł na Wyspach, gdzie wyniósł 56,9 pkt, wobec 55,1 pkt. Poprzednio. Nieco zamieszania wprowadziła wypowiedź Ewalda Nowotnego z EBC, który stwierdził, że aprecjacja euro nie stanowi zagrożenie, co jest sprzeczne z wczorajszymi sygnałami, jakie docierały z Frankfurtu na rynek. Jeśli pogląd Nowotnego podziela większość członków Banku Centralnego, możemy oczekiwać, że już we Wrześniu lub Październiku nastąpi redukcja programu skupu aktywów.

Wzrostami tydzień kończy również WIG 20, który urósł w ostatni dzień tygodnia o niecałe 0,5% i znajduje się na poziomie 2527 pkt. Blue chipom pomagają dobre nastroje panujące za oceanem (perspektywa odłożenia w czasie podwyżki stóp procentowych) oraz w Europie. Z danych makroekonomicznych poznaliśmy odczyt indeksu PMI dla przemysłu, który urósł z 52,3 pkt. Do 52,5 pkt., co i tak było wynikiem poniżej rynkowych oczekiwań. Ponad 3,3% zyskuje dziś CCC, którego walory podtrzymują dobre wyniki za II kw. oraz Energa, która kończy sesje nieco powyżej poziomu 3%. Z drugiej strony rynku znalazły się natomiast Cyfrowy Polsat, LPP oraz mBank, których straty przekraczają 1%.

Udostępnij