Informator Rynkowy. Historyczne maksima amerykańskich indeksów

Informator Rynkowy. Historyczne maksima amerykańskich indeksów
14
09

Na Wall Street padły kolejne historyczne rekordy, których autorami były indeksy S&P500 oraz Dow Jones Industrial. Nie przeniosło się to jednak na notowania w Europie, gdzie inwestorzy handlowali dziś w mieszanych nastrojach.

Trzeci raz z rzędu swoje historyczne maksimum ustanowił indeks S&P500, który zakończył notowania lekkim 0,08% wzrostem. Najwyższy wynik w historii zanotował również Dow Jones Industrial, zyskując podczas wczorajszej sesji 0,18%. Inwestorów wyraźnie zwiodła prezentacja nowego iPhone'a (model X i 8), po której walory najdroższej spółki świata słabły 0,8%. Odłożenie pierwszych dostaw produktów na listopad, może negatywnie wpłynąć na wyniki kwartalne spółki, co było głównym czynnikiem odpowiadającym za spadki. Nie przeszkodziło to jednak aby indeks spółek technologicznych (Nasdaq) wypracował minimalną 0,09% zwyżkę. Motorem napędowym dla byków były również wczorajsze doniesienia z Białego Domu, w których to Donald Trump po raz kolejny wspomina o swojej determinacji, by obniżyć podatek CIT. Z danych makroekonomicznych inwestorzy poznali dziś odczyty dynamiki inflacji CPI, która wzrosła 1,9% r/r i 0,4% m/m, czyli powyżej rynkowych oczekiwań (1,8% r/r i 0,3% m/m). Początek sesje za oceanem mija w mieszanych nastrojach, a główne indeksy oscylują w okolicach wczorajszego zamknięcia.

Rekordowa sesja za oceanem niestety nie przeniosła się do Europy, gdzie od rana obserwujemy poziomy bliskie zera. Europejczykom nie pomagają słabsze dane makroekonomiczne z Chin, które okazały się niższe zarówno od konsensusu, jak i od lipcowych odczytów. Na chwilę przed końcem notowań DAX traci 0,25%, a CAC40 zwyżkuje o niecałe 0,1%. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami Bank Anglii pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie, stosunkiem głosów 7:2. Mimo to w trakcie posiedzenie członkowie wskazali, że do zacieśniania polityki monetarnej dojdzie szybciej, niż oczekują tego inwestorzy, a proces zmniejszania skali luzowania może nastąpić w ciągu kilku najbliższych miesięcy. W efekcie funt nadrabia wczorajsze straty względem głównych walut i umacnia się o 1%, natomiast sam indeks FTSE 100 podąża w przeciwną stronę i traci 1%.

Mieszane nastroje panują również na warszawskim parkiecie, gdzie indeks WIG20 rośnie nieco ponad 0,1%. Inwestorzy wobec dobrej sesji w Stanach Zjednoczonych i gorszej w Azji oraz Europie, nie potrafią zadecydować co dalszego kierunku. Poza tym na drugim planie nadal pozostaje decyzja KE ws. przejścia do drugiego etapu procedury o reformie sądownictwa oraz inne ryzyka polityczne jak choćby zmniejszenie wieku emerytalnego. Najsłabszym ogniwem wśród blue chipów są dziś spółki energetyczne: Tauron (-2,5%), Energa (-2%), PGE (-1,6%). Po drugiej stronie znajdują się natomiast walory Lotosu (+1,5%) oraz świetnie radzącego sobie ostatnio LPP (+0,9%), którego cena za akcje przekroczyła 9000 zł.

 

Udostępnij