Informator Rynkowy. Inwestorzy czekają na FED

Informator Rynkowy. Inwestorzy czekają na FED
20
03

Jutrzejsza podwyżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną jest prawie przesądzona. Pytaniem otwartym pozostaje natomiast szybkość oraz skala dalszych poczynań najważniejszego banku centralnego świata. Dzień przed tym ważnym wydarzeniem na rynkach panuje umiarkowany optymizm.


Dużymi spadkami wczorajszą sesję zakończyły indeksy z Wall Street. Inwestorzy od początku tygodnia skupiają się na środowym posiedzeniu FED, na którym prawdopodobnie dokonana zostanie pierwsza w tym roku podwyżka stóp procentowych, a inwestorzy poznają nastroje panujące wśród amerykańskich bankierów. Spekuluje się bowiem, iż w bieżącym roku może dojść nawet do 4, a nie jak pierwotnie zakładano 3 podwyżek stóp procentowych. W efekcie Dow Jones Industrial stracił 1,35%, S&P500 zniżkował o 1,42%, a technologiczny Nasdaq zakończył zmagania 1,84% pod kreską. W ostatnim przypadku głównym winowajcą spadków był Facebook (-6,77%), którego akcje zanurkowały po informacjach o rzekomym udostępnieniu danych 50 mln użytkowników jednej z firm zajmujących się prowadzeniem kampanii wyborczych.


Po bardzo słabym poniedziałku powrót optymizmu obserwujemy w Europie. Niemiecki DAX kończy dzisiejszą sesję 0,74% nad kreską, francuski CAC40 zwyżkuje o 0,57%, a włoski FTSE MIB finiszuje 0,15% na plusie. Uwaga inwestorów ze starego kontynentu również zwrócona jest ku jutrzejszej decyzji Rezerwy Federalnej oraz wskazówkach, co do dalszego kierunku polityki monetarnej w USA. Z danych makroekonomicznych nasi zachodni sąsiedzi poznali dziś odczyt indeksu instytutu ZEW, który przewiduje przyszłą koniunkturę na rynkach finansowych. Jego wartość spadła w marcu z 17,8 pkt do 5,1 pkt, co jest efektem protekcjonistycznych działań Donalda Trumpa oraz obniżenia wskaźników PMI.


Po neutralnym starcie wzrosty odnotował także indeks blue chipów, który zakończył sesję 1,05% nad kreską. Wzrosty na WIG20 to efekt doskonale radzących sobie dziś banków, które w ostatnim czasie za sprawą prawdopodobnego wydłużenia okresu niskich stóp procentowych znajdowały się w niełasce. Z drugiej strony rynku znaleźli się przedstawiciele sektora wydobywczego i paliwowego, z których największą stratę odnotował LOTOS (-2,3%).
 

Udostępnij