Informator Rynkowy. Neutralny koniec tygodnia

Informator Rynkowy. Neutralny koniec tygodnia
14
07

Niejednoznaczne wystąpienie Janet Yellen, słabe dane makroekonomiczne oraz nieco lepsze od oczekiwań kwartalne wyniki amerykańskich banków. Tak w skrócie można opisać końcówkę tygodnia w USA, która była kluczowa również dla europejskich rynków. Mimo dużej ilości informacji, ostatni dzień przebiega blisko wczorajszych zamknięć.

Drugie wystąpienie Janet Yellen nie przyniosło wielkich zmian i czwartkową sesję amerykańskie indeksy kończą z niewielkimi zmianami. Dow Jones Industrial zyskał 0,10%, S&P 500 0,19%, natomiast Nasdaq 0,21%. Na notowania zasadniczy wpływ mogła mieć nieco bardziej jastrzębie wypowiedź szefowej Rezerwy Federalnej, która nie była przekonana co do dalszego kierunku inflacji i potwierdziła, że wraz z innymi członkami jest za dalszym, stopniowym podnoszeniem stóp procentowych.  Dziś poznaliśmy natomiast serie danych makroekonomicznych, które mogą mieć istotny wpływ na dalszą politykę monetarną. Poniżej oczekiwać znalazła się sprzedaż detaliczna, która spadła o 0,2% m/m (prognoza +0,1%) oraz inflacja CPI, która r/r wzrosła o 1,6% (prognoza 1,7%). Słabiej wypadł również Indeks optymizmu konsumentów przygotowany przez Uniwersytet Michigan, który wyniósł 93,1 pkt. (prognoza 95,1 pkt.). Gorsze dane nie zepsuły jednak nastrojów i na początku największe indeksy zza oceanu zyskują 0,1-0,2%. Dostaje się za to dolarowi,  dla którego słabsze dane oznaczają mniejsze prawdopodobieństwo zacieśniania polityki monetarnej.

Inwestorzy w Europie również spoglądają na to co dzieję się w Stanach Zjednoczonych. Nieco jastrzębie wypowiedź szefowej FED, równoważą dzisiejsze, słabsze odczyty makroekonomiczne co obniża ryzyko kolejnej podwyżki procentowej, która ma nastąpić (podobno) jeszcze w tym roku. Po nieco jastrzębich wypowiedziach płynących z EBC, dziś na rynek napłynęły informacje, iż członkowie banku są ostrożni jeśli chodzi o ewentualnie ograniczanie programu QE. Ciężko więc już powiedzieć jakie zdanie na ten temat reprezentują członkowie tej instytucji oraz jakie będą dalsze działania. Podobnie sytuacja wygląda zresztą w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem CAC 40 spada o 0,05%, DAX traci 0,21%, a FTSE 100 0,4%. Lekko pod kreską znajduje się również WIG20, który na traci ok. 0,1%. Wśród blue chipów zyskuje jedynie Enea (+2,5%) oraz Tauron (+1%). Pozostałe wzrosty oraz spadki ograniczają się w widełkach 0-0,5%.

 

Udostępnij