Informator Rynkowy. Ostatnia sesja w tym roku

Informator Rynkowy. Ostatnia sesja w tym roku
29
12

Do udanych ostatniej tegorocznej sesji nie zaliczą europejscy inwestorzy, którzy trzeci dzień z rzędu wyprzedają swoje akcje. W zupełnie odwrotnej sytuacji znajdują się natomiast amerykańskie indeksy, które tak jak to robiły w ciągu całego roku, także dziś dobijają do nowych historycznych maksimów.


W trakcie przedostatniej tegorocznej sesji swoje nowe historyczne maksima ustanowił Dow Jones Industrial, który wzrósł w czwartek o 0,26%. W kolorze zielonym notowania zakończyły również S&P500 oraz Nasdaq, które zwyżkowały odpowiednio o 0,18% i 0,16%. Drugi dzień z rzędu najlepiej radziły sobie spółki z sektora technologicznego, które od stycznia tego roku zwiększyły swoją wartość aż o 38%. Z danych makroekonomicznych inwestorzy poznali odczyt indeksu Chicago PMI, który wzrósł w grudniu z 63,9 pkt do 67,6 pkt oraz liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która utrzymała się na poziomie 245 tys. Dzisiejsze otwarcie również wskazuje na przewagę strony popytowej, co może zwiastować, że ostatnią sesję w 2017 roku amerykańscy inwestorzy zakończą z nowymi rekordami.


Kolejny dzień z rzędu przewagę koloru czerwonego obserwujemy natomiast w Europie, gdzie dobijający do poziomu 1,20 eurodolar skutecznie ogranicza zapędy byków. W centrum uwagi inwestorów znalazły się dziś wstępne odczyty niemieckiej inflacji, która przebiła rynkowe oczekiwania. Dynamika wskaźnika CPI wyniosła w grudniu 1,7% r/r wobec konsensusu na poziomie 1,5% i 1,8% w listopadzie, natomiast wskaźnika HICP 1,6%, co było wynikiem o 0,2% lepszym od prognoz i tyle samo gorszym od poprzedniego odczytu. Ostatecznie DAX traci 0,48%, CAC40 spada o 0,17%, a włoski FTSE MIB kończy rok 0,81% pod kreską.


Europejskim nastrojom uległ także rodzimy WIG20, który spada dziś o niecały 1%. Nie zmienia to jednak faktu, że indeks blue chipów dał zrobić w tym roku aż 52%, co czyni go wiceliderem wzrostów na Starym Kontynencie (zwyciężył norweski OMX). Podczas ostatniej tegorocznej sesji pozostaje to jednak bez znaczenia, a notowania głównego indeksu w dół ciągną głównie spółki paliwowe: PKN Orlen (-2,5%) oraz Lotos (-1,6%), które negatywnie reagują na mocne wzrosty cen ropy.

Udostępnij