Informator Rynkowy. Słaba sesja w Europie

Informator Rynkowy. Słaba sesja w Europie
08
11

Po wczorajszej spadkowej sesji w Europie dziś nadal obserwujemy przewagę koloru czerwonego. Przecena sięgnęła również rodzimy indeks WIG20, który jeszcze wczoraj poprawiał tegoroczne maksima oraz stanowił najmocniejszy punkt parkietów na Starym Kontynencie.


Mimo lekkich spadków największe amerykańskie indeksy nadal oscylują blisko historycznych rekordów. Na koniec wczorajszej sesji Dow Jones Industrial wzrósł o 0,04%, S&P500 stracił 0,02%, a technologiczny Nasdaq zniżkował o 0,27%. Głównym motorem napędowym pozostaje reforma systemu podatkowego, która zakłada obniżenie stawki CIT do 20% oraz jednorazowe opodatkowanie (stawką 12%) zysków przetrzymywanych za granicą, w przypadku decyzji o ich transferze do kraju. Amerykańscy inwestorzy oczekują, iż implementacja nowych przepisów zachęci właścicieli giełdowych spółek do skupu własnych akcji oraz wypłaty wyższej dywidendy. Ustawa może jednak napotkać na opór amerykańskiego Senatu, co spowoduje wydłużenie jej wdrożenia o kolejne 12 miesięcy. Do projektu swoje uwagi zgłosiło dwóch republikańskich senatorów Ted Cruz oraz Rand Paul. Ich ewentualne wyłamanie odbierze Partii Republikańskiej większość, którą aktualnie dysponuje.


Słabą sesję mają za sobą europejskie indeksy, które kontynuują wczorajsze spadki. Pusty kalendarz makroekonomiczny oraz słaba sesja w Azji były dla inwestorów dodatkowymi argumentami przemawiającymi za pozostaniem w negatywnych nastrojach. Spadkom przewodzi dziś włoski FTSE MIB, który zniżkuje o 1%, a także hiszpański IBEX35 oraz francuski CAC40, które tracą nieco ponad 0,3%. Poniżej 13 500 pkt utrzymuje się również niemiecki DAX (-0,15%), a jedyny pozytywny wyjątek stanowi brytyjski FTSE100, który za sprawą słabego funta zyskuje 0,25%.


Po wczorajszym wzrostowym rajdzie oraz przebiciu tegorocznych maksimów dziś indeks WIG20 wpisuje się w europejskie trendy i traci wzorem swoich zachodnich odpowiedników. Na godzinę przed końcem sesji spadki przekraczają 0,5%, a wśród 20 największych spółek aż 17 znajduje się pod kreską. Niewiele zmieniła decyzja RPP, która zgodnie z oczekiwaniami utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Najsłabszym blue chipem jest dziś PGE, które zniżkuje aż o 4,2%. Po drugiej stronie rynku znajduje się natomiast producent obuwia CCC kończący sesję 1% wzrostem.

Udostępnij