Informator Rynkowy. Słabsze dane z USA

Informator Rynkowy. Słabsze dane z USA
11
08

Wczorajsza sesja przyniosła za oceanem spore spadki głównych indeksów. Wszystko za sprawą eskalacji napięcia oraz słabszych danych o inflacji PPI. Wydaje się jednak, że po dzisiejszych danych makroekonomicznych i ich interpretacji przez inwestorów, tydzień na Wall Street zakończy się wzrostami.

Czwartek na Wall Street był kontynuacją spadków. Dow Jones Industrial spadł o 0,93%, S&P 500 zniżkował o 1,45%, a Nasdaq aż o 2,13%. Inwestorom nadal ciąży eskalacja napięcia między USA a Koreą Północną.  Dodatkowo niższy od oczekiwań okazały się dane o inflacji  PPI, która r/r wzrosła o 1,9% (prognoza: 2,2%), a m/m spadła o 0,1% (prognoza: 0,2%). Swoje 3 grosze dorzucił również William Dudley, prezes Fed-u z Nowego Yorku, który powiedział, że „inflacja osiągnie założony cel na poziomie 2 proc. w średnim terminie oraz że wzrost gospodarczy będzie umiarkowany.” Dziś na rynku pojawiły się wyczekiwane od tygodnia dane o inflacji CPI, która r/r wzrosła o 1,7% (prognoza: 1,8%), a m/m o 0,1% (prognoza: 0,2%). Inwestorzy zinterpretowali to jako czynnik mogący opóźnić wzrost stóp procentowych, wskutek czego największy indeksy zyskują.

Spadki tydzień kończą europejskie parkiety. Na rynek napłynęły dane o inflacji. W Niemczech odczyty inflacji HICP były zgodne z oczekiwaniami i wyniosły 0,4% m/m i 1,5% r/r. Podobnie było w przypadku inflacji CPI, która wzrosła 1,7% r/r i 0,4% m/m. Nieco więcej aktywności na rynek wprowadziły informacje makroekonomiczne, jakie napłynęły z USA. Na chwilę przed końcem sesji DAX wychodzi 0,1% na plus, CAC 40 traci 1%, a FTSE 100 spada o 0,9%. Słabsza inflacji za oceanem umocniła wspólną walutę, która w odniesieniu do dolara ponownie przekroczyła 1,18.

W ślad za rynkami europejskimi podążał dziś WIG 20, który notuje spadki przekraczające 0,3%. Inwestorzy poznali dziś dane o inflacji CPI, która r/r wzrosła o 1,7%, co było zgodnie z przewidywaniami. Mocne wzrosty, przekraczające 3% notują akcje PGE, Enei oraz Energii. Na niewiele się to zdaje, gdyż większość blue chipów kolejny dzień z rzędu notuje spadki.

Udostępnij