Informator Rynkowy. Trudna decyzja przed BoE

Informator Rynkowy. Trudna decyzja przed BoE
12
12

W trakcie wtorkowej sesji najwięcej uwagi poświęcono nowym odczytom dotyczącym inflacji, a szczególnie tym pochodzącym z Wielkiej Brytanii. Przed prezesem BoE Markiem Carneyem trudne zadanie, gdyż będzie musiał zdecydować o dalszej ścieżce stóp procentowych, uwzględniając przy tym przekraczającą 3% inflację, słaby wzrost gospodarczy oraz widmo Brexitu.


Amerykańscy inwestorzy nowy tydzień zmagań rozpoczęli w dobrych nastrojach. Mimo próby zamachu terrorystycznego, jaka miała miejsce w Nowym Jorku, poniedziałkowe notowania wszystkie główne indeksy zakończyły w kolorze zielonym: Dow Jones Industrial urósł o 0,23%, S&P500 zyskał 0,32%, a technologiczny Nasdaq zakończył sesję 0,51% nad kreską. Najmocniejszymi przedstawicielami spółek były te należące do sektora technologiczne oraz paliwowego. W przypadku tych drugich wzrosty są wynikiem ich znaczącego niedowartościowania oraz rosnących ceny ropy, która wzbiła się na najwyższy od 2 lat poziom.


Niestety inwestorzy ze Starego Kontynentu nie wzięli przykładu ze swoich amerykańskich kolegów, którzy ustanowili nowe historyczne rekordy, lecz skłonili się ku nastrojom panującym w Azji, gdzie większość głównych indeksów świeciła na czerwono. Wobec tego w Europie drugi dzień z rzędu obserwujemy mieszane nastroje oraz niewielką zmienność. Dziś w centrum uwagi inwestorów znalazł się odczyt dynamiki inflacji CPI w Wielkiej Brytanii, który wyniósł 3,1%, co oznacza, że ceny produktów drożeją o ponad 1% szybciej, niż zakłada to cel inflacyjny Bank of England. Rodzi to pewnego rodzaju kłopoty, gdyż ewentualna podwyżka stóp procentowych mogłaby spowodować ograniczenie i tak niezbyt wysokiego wzrostu gospodarczego. Jeśli dołożyć do tego widmo Brexitu oraz perspektywę opuszczenie struktur UE bankierzy z BoE będą mieć przed sobą spore wyzwanie. Ostatnie godziny handlu przyniosły jednak nieco optymizmu, w efekcie czego DAX rośnie o 0,05%, CAC40 zyskuje 0,4%, a brytyjski FTSE zwyżkuje o 0,35%.


Po słabszym otwarciu zyski odnotowuje także indeks WIG20, który rośnie dziś o 0,5%. Istotnym wpływ na losy dzisiejszej sesji mogła mieć wczorajsza rekonstrukcja rządu, jednak wbrew napływającym zewsząd informacjom żaden z ministrów nie stracił swojego stanowiska. Na godzinę przed końcem sesji 13 z 20 blue chipów znajduje się nad kreską. Liderami wzrostów są PGNiG, którego walory rosną o 3,4% oraz Eurocash zyskujący 2,6%.
 

Udostępnij