Informator Rynkowy. Zjazd do 2300 punktów

Informator Rynkowy. Zjazd do 2300 punktów
20
06

W trakcie dzisiejszej sesji WIG20 oddał cały wczorajszy zysk, a nasz parkiet należał do najsłabszych w Europie. Największym zaskoczeniem były dziś słowa prezesa Banku Anglii oraz stale spadające ceny ropy, które przekładają się na nastroje panujące na amerykańskich indeksach. 


Za oceanem inwestorzy kontynuują wzrosty i na zamknięciu wczorajszej sesji Dow Jones Industrial wzrósł  o 0,68% , S&P 500 o 0,83 %, a  Nasdaq Composite aż o 1,42 %. W poniedziałek nie milknął temat ogromnego przejęcia jakie planuje Amazon (+0,76%), który za  13,7 mld dol. planuje kupić popularną sieć supermarketów Whole Foods Market. Doskonale radziły sobie również spółki technologiczne: Google (+1,73%), Facebook (+1,48%) , Apple (+2,86%), które wyraźnie nadrabiają zeszłotygodniowe straty i pokazują, że inwestorzy nadal wierzą w rewolucję cyfrową.  Wczorajsza jastrzębia wypowiedź wiceprezesa FED Williama Dudleya, pociągnęła za sobą również wzrost sektora bankowego, umocniła dolara i poprawiła rentowność amerykańskich obligacji. Dziś indeksy w Stanach Zjednoczonych znalazły się pod kreską. Technologiczny Nasdaq na skutek korekty oddaje póki co 0,42% wartości a S&P500 traci 0,38%, na skutek dużych przecen ropy naftowej, które sięgają ponad 3%. 
Czerwony kolor przeważał dziś na większości europejskich rynków. W wyniku tego  brytyjski  FTSE100 spada o 0,5%, niemiecki DAX o 0,58., francuski CAC40 o 0,32%. Nie miały jak pomóc dane makroekonomiczne, których jest jak na lekarstwo i jutro również ich nie przybędzie. 
Niestety dziś WIG20 oddał cały wczorajszy zysk. Na koniec sesji notowania indeksu największych spółek spadły do 2302 punktów (-1,35%). Indeksowi wyraźne ciążył KGHM (-2,47%), który podąża za spadającą ceną miedzi, Energa (-2,40%) oraz PKO BP, które straciło dziś aż 3,57% i jest na najniższym poziomie od miesiąca. Największemu polskiego bankowi nie pomogła informacja o fuzji Aliora z Pekao (o czym niżej), a także obawy o ewentualne zmiany personalne w zarządzie spółki. 
Po przetasowaniach kadrowych w dwóch nowych bankach należących do PZU (Pekao oraz Alior) doszło do niespodziewanego zwrotu. Jak podaje Puls Biznesu w planach największego ubezpieczyciela jest połączenie obu instytucji, z których Pekao miałoby przejąć działalność korporacyjną oraz inwestycyjną, natomiast Alior detaliczną, przy zachowaniu obu brandów. Na koniec sesji Pekao traci 0,7% a  Alior -2,5%. Giełdzie nie pomogły dziś dobre dane o produkcji przemysłowej która wzrosła w maju o 9,1% (prognozy 8,5%). Słabsze były za to dane dotyczące sprzedaży detalicznej, która wyniosła 8,4% * (prognozy 9,05%). 
Na rynku walutowym najważniejszą osobą dzisiejszego dnia był prezes Banku Anglii, Mark Carney, który wykluczył możliwość podniesienia stóp procentowych co spowodowało osłabienie się funta na wszystkich parach walutowych. Po jastrzębich wypowiedziach kolejnych członków FED umacnia się natomiast dolar, który zyskuje dziś względem złotówki 0,85%, a względem euro 0,25%. 

 

Udostępnij